12 września klasy siódme wybrały się wraz z opiekunami: p. Marzeną Czają – Wittek, p. Moniką Kocot, p. Beatą Grudowską oraz p. Marią Morgą na wycieczkę do Ogrodzieńca.
Uczniowie zwiedzili zamek, gdzie zapoznano ich z historią tego miejsca. Po długiej i wyczerpującej wędrówce zamkowymi korytarzami wycieczkowicze odpoczęli przy rozpalonym ognisku i posilili się.
Pełni sił ruszyli na zwiedzanie Parku Miniatur. Tam mieli okazję zobaczyć rekonstrukcje odtworzonych zgodnie z prawdą historyczną makiet zamków i warowni jurajskich, a także repliki machin oblężniczych.
Kolejną atrakcją był zjazd torem saneczkowym. Towarzyszyła temu dobra zabawa, ale także odrobina adrenaliny.
Po zjazdach uczniowie mogli spędzić czas na doświadczeniach, bowiem udali się do Parku Doświadczeń Fizycznych. Mogli się przekonać, że fizyka wcale nie musi być trudna i nudna. Szczególną popularnością cieszył się symulator lotu, gdzie każdy mógł wczuć się z rolę pilota wykonującego powietrzne manewry.
Ostatnią atrakcją był Dom Legend i Strachów, gdzie po przejściu przez tajemnicze wrota uczniowie znaleźli się w świecie legend, z których słynie Jura Krakowsko-Częstochowska. Siódmoklasiści wysłuchali owianych grozą opowieści, a wszystko przeplatali głośnymi okrzykami.
Zmęczeni, ale zadowoleni i uśmiechnięci uczniowie wraz z opiekunami wrócili pod szkołę o godzinie 17. To był wspaniały dzień i bardzo udana wycieczka.
Źródło i wiecej zdjęć: Facebook